wtorek, 1 października 2013

Żywa legenda sióstr Brontë


Przyszły na świat w rodzinie irlandzkiego emigranta. Dorastały na wrzosowiskach Haworth. W młodym wieku stały się wielkimi pisarkami. Dwie z nich bardzo szybko pożegnały się z życiem. Ta, która została, rozpowszechniła mit o trzech wybitnie utalentowanych siostrach Brontë. Jakie były ich losy i czy rzeczywiście zdolności pisarskie Anne i Emily, a nie fantazja ich starszej siostry zapewniły im nieśmiertelność? Na te pytania odpowie Wam najnowsza książka Eryka Ostrowskiego pt.: Charlotte Brontë i jej siostry śpiące, która z powodzeniem mogłaby stać się kompendium wiedzy o tym znanym i docenianym na całym świecie rodzeństwie.

Anne, Charlotte i Emily Brontë
Siostry Brontë nie miały łatwego dzieciństwa. Wcześnie osierocone przez matkę, wychowywały się z trójką rodzeństwa pod opieką ojca - pastora. Śmierć nie opuściła jednak ich rodziny. W niedługim czasie umarły siostry Maria i Elizabeth. Przy życiu pozostały tylko późniejsze pisarki i jedyny brat Patrick Branwell Brontë, który kilkanaście lat później zmarł w niewyjaśnionych okolicznościach. Ostatecznie tylko trzy córki zostały na probostwie ojca. W międzyczasie rozpoczęła się ich literacka kariera. W przypadku Emily, autorki Wichrowych Wzgórz i Anne, znanej po dziś dzień z powieści Agnes Grey i Lokatorka Wildfell Hall, sława nie trwała zbyt długo. Obie pisarki zmarły młodo, pozostawiając na tym świecie jedynie swą siostrę Charlotte. To ona, motor napędowy rodziny Brontë, zapewniła im nieśmiertelność. Zadbała, by przez stulecia ich imiona pojawiały się zawsze, gdy mowa o klasyce literatury angielskiej. Dzięki książce Eryka Ostrowskiego wiemy już, czym się kierowała. Chciała udowodnić światu, że kobiety potrafią tworzyć genialną literaturę. Lektura ich najnowszej biografii pozostawia jednak wiele kwestii bez odpowiedzi. Bo, czy można stwierdzić jednoznacznie, że wszystkie powieści zostały napisane przez Charlotte i niesłusznie przypisane jej siostrom?

Jako wielka miłośniczka powieści sióstr Brontë nie mogłam oprzeć się lekturze książki Ostrowskiego. I choć miałam pewne obawy przed odkrywaniem tajemnic z prywatnego życia tych wielkich pisarek, to chęć poznania ich drogi do sukcesu zwyciężyła nad niepewnością duszy. I całe szczęście, bo książka okazała się jedną z najlepszych publikacji, jakie dane było mi przeczytać. Rozpoczyna się ona dosyć typowo, od przedstawienia wyglądu zewnętrznego Charlotte, jednak każda kolejna strona to nowa tajemnica z życia autorki Jane Eyre, która rzuca zupełnie inne światło na jej los. Znienawidzona przez pisarkę praca guwernantki, brukselskie studia i dwie nieszczęśliwe miłości odbiły się jak w zwierciadle na kartach jej książek. A dzięki trafnym uwagom autora książki, odnalezienie tych aluzji nie sprawia żadnego problemu. Jeśli więc czytałyście/liście którąś z powieści sióstr Brontë i jakiś wątek przykuł Waszą uwagę, to w ich najnowszej biografii możecie odnaleźć jego pierwowzór, a nawet rozległą interpretację. Charlotte Brontë i jej siostry śpiące to skarbnica wiedzy nie tylko o życiu sławnych pisarek, ale również o ich twórczości.

George Richmond -"Charlotte Brontë"
Trudno dociec, ile prawdy jest we wszystkich opowieściach o siostrach Brontë. Eryk Ostrowski podjął się jednak odważnej próby odtworzenia losów swoich bohaterek na podstawie zachowanej po dziś dzień korespondencji Anne, Emily i Charlotte z przyjaciółmi i wydawcami. Ta niewątpliwie żmudna praca dała autorowi niesamowity efekt. Dzięki jego zaangażowaniu mamy bowiem wyjątkową okazję, poznać wydarzenia z życia sióstr, o których dotąd nie mieliśmy pojęcia i połączyć je z losami bohaterów powołanych do życia przez te trzy pisarki. Książka ta nie jest wyłącznie próbą biografii sióstr Brontë, ale również niebywałym studium psychologicznym tych kobiet i ogromnym zbiorem interpretacji ich poetyckiej i prozatorskiej twórczości. To prawdziwa perła wśród książek biograficznych. Napisana z wielką pasją i znakomitym przygotowaniem merytorycznym, nie pozwala czytelnikowi na chwilę nudy. Świetnie zaplanowane rozdziały i stopniowanie faktów z życia bohaterek sprawia, że książkę czyta się prawie tak przyjemnie, jak Profesora, czy Wichrowe Wzgórza. Wisienką na torcie są tu ilustracje, z których większość stanowią próby malarskie Charlotte, Emily i Anne.  Nie pozostaje mi więc nic innego, jak polecić tę publikację wszystkim fanom twórczości pisarskiej trzech sióstr i miłośnikom intrygujących biografii. Myślę, że zarówno jedni, jak i drudzy będą zachwyceni nową książką Eryka Ostrowskiego, która podbiła również moje serce.


AUTOR:
Eryk Ostrowski
TYTUŁ:
Charlotte Brontë i jej siostry śpiące
WYDAWNICTWO:
LICZBA STRON:
624



Ps. Raz jeszcze przypominam o II edycji konkursu "Kindle za recenzje", w którym udział bierze moja opinia Pudru i pyłu. Jeśli macie ochotę ją polubić, kliknijcie w ten link:  http://www.koobe.pl/349,a,puder-i-pyl.htm  Siedmiu wspaniałym dziękuję serdecznie! :)

17 komentarzy:

  1. Nie miałam jeszcze przyjemności z autorka, a Twoja recenzja uświadomiła mi, co tracę

    OdpowiedzUsuń
  2. Nazwisko Brontë ciągle się przewija w blogosferze ostatnio. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo chętnie przeczytam - myślę, że nie od rzeczy byłoby nabyć za jednym zamachem także "Na plebanii w Haworth", tak dla pełniejszego obrazu:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Tę pozycję znam tylko we fragmentach, więc chętnie się w nią zaopatrzę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. 8 wspaniała melduje się :D. Po tę pozycję ogromnie chcę sięgnąć, zwłaszcza że znam już niemal wszystkie książki sióstr i czytanie o tym, co stało się inspiracją będzie dla mnie prawdziwą przyjemnością :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnio o książce ciągle słyszę. Wystartowałam nawet w konkursie po nią. Być może więc będę miała się z nią zapoznać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Sporo entuzjazmu w Twojej recenzji, widzę, że to pozycja naprawdę godna uwagi:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mój must have :) świetny tekst :)pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Brontë, Brontë, Brontë - ciągle o nich słyszę, a nadal nie przeczytałem ani jednej książki którejkolwiek z nich. Może łatwiej będzie mi zacząć od biografii :) ? Na podstawie Twojej recenzji losy sióstr wydają się bardzo interesujące.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ach, kolejna świetna książka :) Sama chciałabym ją przeczytać i dowiedzieć się czegoś więcej o siostrach Bronte.

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam duże obawy odnośnie tej książki, które na szczęście zdołałaś rozwiać. :-) Zdecydowanie muszę ją przeczytać :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Muszę nadrobić twórczość sióstr. Koniecznie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Pierwsze słyszę o tej książce, ale dzięki opisowi wydaje się bardzo ciekawa, aczkolwiek nie wiem, czy bym przecztała ( ze względu na brak czasu) .

    OdpowiedzUsuń
  14. Ostatnio w sieci głośno o tej książce, w którejś księgarni rzuciła mi się w oczy promocja na nią... to chyba znak, że powinnam spojrzeć na nią łaskawym okiem. Na podstawie listów, tak? Brzmi dobrze.

    OdpowiedzUsuń