czwartek, 24 kwietnia 2014

Produkty Wydawnictwa Cztery Głowy [Fiszki, Memobox, Fiszki obrazkowe]




Chyba nikogo nie zdziwi fakt, że język angielski jest nadal najbardziej pożądanym językiem na europejskim rynku pracy. Właśnie z tego powodu dzieci już od najmłodszych lat są zachęcane do nauki angielskiego. Do niedawna wśród grupy uczących się byłam również ja. Teraz role się odwróciły. Nadszedł czas, abym to ja nauczała innych.  I choć praca z dziećmi na różnym stopniu zaawansowania językowego do najłatwiejszych nie należy, to dzięki uprzejmości Wydawnictwa Cztery Głowy weszłam w posiadanie produktów, które niemal od pierwszych chwil podbiły serca moich uczniów, czyniąc naukę języka angielskiego łatwą i przyjemną. Jak nazywają się produkty, które mogą zdziałać cuda? Odpowiedź jest krótka: FISZKI!

                                                      
                                                              Wnętrze pudełeczka

FISZKI - to małe kartoniki zebrane w pudełku pod względem problemowym lub tematycznym, ułatwiające nam opanowanie pewnego zakresu materiału. Każde pudełeczko zawiera 100 fiszek, dzięki którym nauka słówek/ wyrażeń staje się o niebo przyjemniejsza. A oto pudełka, które dane mi było testować nie tylko na sobie, ale również na moich uczniach:
100 najpopularniejszych czasowników frazowych (phrasal verbs)
100 najczęściej popełnianych błędów w angielskich zwrotach


100 konstrukcji egzaminacyjnych przydatnych do tworzenia krótszych i dłuższych form wypowiedzi
100 tzw. "wyrazów zdradliwych" (false friends), które w j. angielskim oznaczają co innego niż w j. polskim
100 słówek z serii "amerykański kontra brytyjski", czyli jak zapisać/powiedzieć to samo słowo w amerykańskiej i angielskiej odmianie tego języka 
100 najpopularniejszych czasowników nieregularnych ( irregular verbs), które powinien znać każdy uczeń

Jedno pudełko fiszek to kilkadziesiąt minut wytężonej nauki, która polega na nieustannym zapamiętywaniu i powtarzaniu słownictwa z kartoników. Przyswajanie zawartości każdego z pudełek ma dwa etapy. Pierwszy z nich o nazwie NAUKA pozwala nam na wielokrotne powtarzanie słówek, które najtrudniej nam zapamiętać. Drugi etap nazwany UMIEM pokazuje nasze postępy i pozwala cieszyć się opanowanym słownictwem.


Przetestowałam każde z powyższych pudełek i muszę przyznać, że słownictwo w nich zawarte spełniło moje oczekiwania. Starannie wyselekcjonowane słówka i zwroty z pewnością przydadzą się każdemu, kto posługuje się językiem angielskim, a niewielki wymiar kartoników pozwala na naukę niemal w każdym miejscu, zwłaszcza w drodze do szkoły czy pracy. Faworytem moich uczniów stało się pudełko zawierające czasowniki nieregularne, które do tej pory były ich prawdziwą zmorą. Po kilku lekcjach z wykorzystaniem fiszek okazało się, że większość czasowników już umieją, a mimo tego, nadal chcą je powtarzać. Widać taki niecodzienny sposób nauki to dla nich prawdziwa przyjemność.

Czym byłaby jednak nauka słówek, bez ich ciągłego przypominania? Do skutecznych powtórek zapamiętanych wyrazów, Wydawnictwo Cztery Głowy przygotowało MEMOBOX, który również przetestowałam na grupie uczniów.
                                         
MEMOBOX- pudełko wyposażone w specjalne zakładki (od 1 do 5), w którym pod numerem 1 umieszczamy kartoniki ze słownictwem, które chcemy zapamiętać. Każde znane nam słowo przesuwamy do kolejnej przegródki, pozostawiając tylko te, sprawiające najwięcej trudności. W ten sposób mamy okazję kilka razy powtórzyć słówko, którego mamy się nauczyć i popracować nad najtrudniejszymi dla nas wyrazami/ zwrotami. Pudełko pamięci pozwala nam rozłożyć naukę w czasie i w dowolnej chwili wrócić do przyswajania słówek.
                                          
Memobox znakomicie nadaje się do pracy z uczniem, jak i do indywidualnej nauki języka angielskiego. Przekładanie kartoników do kolejnych zakładek pozwala nam zobrazować sobie postępy w przyswajaniu słownictwa i jeszcze bardziej motywuje do dalszej pracy. To świetny sposób na uczenie się słówek/wyrażeń z każdego języka obcego.

I wreszcie ostatnie produkty, które najbardziej przypadły do gustu moim najmłodszym uczniom ze szkoły podstawowej, czyli komplety fiszek obrazkowych do nauki podstawowego słownictwa.

FISZKI OBRAZKOWE- karty z obrazkami przedstawiającymi dane słówko, zawierające jego nazwę w języku polskim i angielskim. Zawierają podstawowe cyfry nazwy zwierząt, owoców, zawodów, przedmiotów i osób.
Fiszki obrazkowe dla malucha


Fiszki obrazkowe dla starszaka
Uczenie się słownictwa z fiszek obrazkowych wygląda łudząco podobnie do przyswajania zwrotów z kartoników. W pudełku dla najmłodszych fiszek mamy 50 i wszystkie są pięknie zilustrowane. Sami zobaczcie:



                                           

                                                
W przypadku fiszek obrazkowych nauka trwa nieco dłużej, bo najmłodsi uczniowie potrzebują więcej czasu nie tylko na przyswojenie sobie słówka, ale również na kontemplacje obrazka i refleksyjne wypowiedzi (np. na temat wymion krowy). Nie mniej jednak, taki sposób opanowywania słownictwa jest jak najbardziej w ich guście. Ba, dochodzi do sytuacji, w których po nauczeniu się 50 słówek proszą o kolejne pudełko. Czego chcieć więcej? Może tylko dużego zapasu podobnych pomocy naukowych.

Fiszki kartonikowe, obrazkowe i Memobox to pomoce do nauki języka angielskiego, które z czystym sercem mogę polecić każdemu nauczycielowi. W niewielkich zespołach klasowych lub w trakcie prowadzenia korepetycji na pewno sprawdzą się one znakomicie. Fiszki obrazkowe polecić mogę również rodzicom, którzy chcieliby od najmłodszych lat zachęcać swoje dzieci do nauki tego języka. Dorosłym zaś proponuję zestawy 100 fiszek tematycznych, pozwalających na szybką i skuteczną naukę słownictwa.  Ze swojej strony mogę tylko dodać, że z przyjemnością będę nadal wykorzystywała te produkty do pracy z moimi podopiecznymi, z czego (jak podejrzewam) będą oni bardzo zadowoleni.

Zapytacie, ile kosztują takie pomoce? Już odpowiadam! Pudełko zawierające 100 kartonikowych fiszek, jak również pudełko 50 fiszek obrazkowych to koszt w wysokości 7,99zł/ szt. Memobox kosztuje 9,99zł. Co więcej, przy zakupie pudełka fiszek kartonowych otrzymujemy kod na GRATISY, którymi są nagrania mp3 z wymową poszczególnych słówek zamieszczonych w pudełku.W przypadku fiszek obrazkowych kod na GRATISY uprawnia nas do pobrania nie tylko mp3 ze słówkami, ale także scenariuszy gier z fiszkami, w które każdy rodzic może zagrać ze swoim dzieckiem. Nie pozostaje więc nic innego, jak tylko zachęcić wszystkich do inwestycji w naukę i zakup fenomenalnych produktów, które znacznie ułatwiają opanowywanie angielskiego słownictwa.



Ps. W moim zestawie znalazły się 3 Memoboxy, 6 pudełek w każdym po 100 fiszek kartonikowych i 4 pudełka fiszek obrazkowych (2 pudełka fiszek dla malucha i 2 dla starszaka).

11 komentarzy:

  1. Muszę się wziąć za swój angielski :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie testujemy. Ja dla dorosłych, Tymek dla dzieci. Rewelacja:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rodzinna nauka języków obcych, zdecydowanie popieram! :))

      Usuń
  3. Dzisiaj do mnie przyjechały cztery opakowania tych nowych fiszek. Świetna sprawa! Uwielbiam uczyć się w ten sposób i chociaż tutaj na szybko przejrzałam zawartość opakowań to jestem zachwycona. W najbliższym czasie wyczuwam intensywną naukę angielskiego :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Heh, nie wiem dlaczego, ale jakoś do fiszek nie mogę się przekonać. Chociaż opcja z obrazkami wydaje się b. ciekawa dla młodszych adeptów nauki tego wielce popularnego języka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja jakoś nigdy nie potrafiłam się z fiszek uczyć... U mnie lista sprawdza się o wiele lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna sprawa z takimi fiszkami. Chętnie bym spróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  7. Przyznaję, że nigdy nie znalazłam wystarczająco dużo motywacji, żeby regularnie uczyć się z fiszek. Ale wygląda to bardzo przyjemnie i z pewnością jest dużą pomocą w nauce języka;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Co rok obiecuję sobie, że właśnie w tym się wezmę za swój angielski i co rok nic mi z tego nie wychodzi. :/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też mam fiszki (ale akurat z innej firmy) i faktycznie dobrze się z nich uczy, z tym, że brak mi systematyczności przez co wiele słówek gdzieś ucieka :)

    OdpowiedzUsuń