piątek, 20 czerwca 2014

Aleida i Che ["Mój Che. Bardzo intymnie" - Aleida March]

Ernesto Rafael Guevara de la Serna, znany wszystkim jako Che Guevara to postać nad wyraz kontrowersyjna. Od dziesięcioleci historycy na całym świecie zastanawiają się, dlaczego człowiek, który został lekarzem, by pomagać ludziom, zaangażował się w ruch rewolucyjny i bez mrugnięcia okiem odbierał życie swoim przeciwnikom. Na to pytanie jeszcze długo nie znajdziemy odpowiedzi. Aleida March, druga kobieta w życiu Che Guevary postanowiła jednak opowiedzieć nam o tym, jaki był jej ukochany i jakimi zasadami kierował się w swym życiu. Z rozważań Aleidy powstała książka pt.: Mój Che. Bardzo intymnie w której autorka zdradziła kulisy jej życia u boku rewolucjonisty.

Aleida już od najmłodszych lat działała na rzecz rewolucji. Jak sama wspomina, przełomowym momentem w jej życiu było poznanie Che. W romantycznej scenerii Gór Escambray zaczęła się niezwykła relacja tych dwojga, która z czasem przerodziła się w szczęśliwe małżeństwo z gromadką dzieci. Na pierwszym planie zawsze była jednak polityka. Zwycięstwo rewolucji kubańskiej utwierdziło Guevarę w przekonaniu, że socjalizm zwycięży również w krajach afrykańskich. O zaangażowaniu Che w sprawy Konga i jego życiu w ukryciu przeczytacie na kartach książki Mój Che.

Wspomnieniom napisanym przez ukochaną Che daleko do obiektywizmu. Ich autorka bezgranicznie zakochana w swoim mistrzu przywołuje jedynie pozytywne aspekty jego politycznych działań, zapominając o tysiącach ludzi, którzy zginęli z jego ręki lub na jego rozkaz. Aleida z wielkim zaangażowaniem przedstawia kulisy przemian politycznych na Kubie, podkreślając przy tym pozycję swego ukochanego w "nowej rzeczywistości".  I choć autorka niewątpliwie próbuje znaleźć granicę między polityką a życiem prywatnym Che, nie jest w stanie opisywać ich oddzielnie. W końcu życie wielkiego rewolucjonisty było oddane sprawie uciśnionych narodów.

Najciekawszymi stronami książki Aleidy March są te, na których autorka opisuje relację między Che i jego rodziną a Fidelem Castro. Wielka przyjaźń tych dwóch rewolucjonistów ukazana na kartach książki daleka jest od wszelkich rywalizacji politycznych i prób zdobycia naczelnej pozycji na Kubie. Czy jednak ten książkowy obraz jest prawdziwy?  Po przeczytaniu kilku pozycji na temat obu mężczyzn, śmiem twierdzić, że niekoniecznie.

Mój Che. Bardzo intymnie z pewnością przypadnie do gustu wszystkim osobom zafascynowanym postacią Che Guevary oraz tym, którzy chcieliby poznać prywatne życie wielkiego rewolucjonisty. Wbrew tytułowym zapewnieniom, nie spodziewajcie się jednak zbyt wielu scen erotycznych i pikantnych opisów hulaszczego życia Ernesto Guevary. Książka Aleidy March to raczej kolejna próba idealizacji Che i jego dokonań, przy ukazaniu kilkunastu kadrów z prywatnej sielanki naszych zakochanych bohaterów. Jeśli zatem interesuje Was romantyczna natura Che i jego stosunek do dzieci, to pozycja Aleidy March opatrzona mnóstwem zdjęć z rodzinnego archiwum bohatera tej książki z pewnością przypadnie Wam do gustu.  


AUTOR:
Aleida March
TYTUŁ ORYGINALNY:
REMEMBERING CHE
TYTUŁ POLSKI:
Mój Che. Bardzo intymnie
PRZEKŁAD:
Jakub Małecki
WYDAWNICTWO:
LICZBA STRON:
264

11 komentarzy:

  1. Nigdy jakoś specjalnie nie interesowałam się tą postacią, ale jeśli książka wpadnie mi w ręce to mogę ją przeczytać, czemu nie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem bardzo ciekawa tej lektury

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałem już o tej książce, która sprawia wrażenie b. interesującej. Wydaje mi się, że postać Che postrzegana jest w naszych stronach jedynie w czarno-białej konwencji - traktowany jest on albo jako czerwony, lewak, etc., albo jako wyzwoliciel. Brakuje trochę miejsca dla człowieka z krwi i kości :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętnie bym zajrzała, gdyby nadarzyła się ku temu okazja.

    OdpowiedzUsuń
  5. Haha, Stalin też potrafił być romantyczny i uwielbiał dzieci. I też miał duży wpływ na życie wielu narodów :D Dla mnie Che nie jest pod żadnym względem kontrowersyjny. Zapaleniec, szalenie inteligentny, ale pełen błędnych przekonań, później już tylko zwykły bandyta. Tak jak niemal każdy czerwony rewolucjonista.

    OdpowiedzUsuń
  6. O dziwo, chętnie bym tę książkę przeczytała.

    OdpowiedzUsuń
  7. Postać Che mnie zawsze interesowała, więc książkę bardzo chętnie przeczytam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię czytać biografie osób, które miały wpływ na swój kraj czy nawet świat, więc jest to lektura dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Rzadko sięgam po biografie - musiałabym się kimś naprawdę fascynować, by chcieć poznać jego/jej życie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fakt, książka jest bardzo subiektywna i idealizująca, ale z drugiej strony była to szansa do poznania Che Guevary z innej strony. Muszę jednak przyznać, że momentami lektura mi się dłużyła.

    OdpowiedzUsuń